ReprezentacjeReprezentacje kobieceReprezentacja U-17AktualnościU-17 kobiet: Porażka Polek na początek turnieju mistrzostw Europy Powrót

AktualnościReprezentacja kobieca U-17

U-17 kobiet: Porażka Polek na początek turnieju mistrzostw Europy

 05 / 05 / 26 Autor: PZPN
U-17 kobiet: Porażka Polek na początek turnieju mistrzostw Europy

Kobieca reprezentacja Polski do lat 17 w swoim pierwszym meczu odbywających się w Irlandii Północnej mistrzostw Europy przegrała z Francją 0:5. Mimo porażki nasza kadra wciąż pozostaje w grze o półfinały turnieju i kwalifikacje na mundial.


Już pierwsze minuty meczu przyniosły sporo nerwów, bo faworyzowane rywalki szybko chciały otworzyć wynik spotkania. Zagotowało się w polskim polu karnym, ale nasza defensywa zażegnała niebezpieczeństwo. Po kilku minutach zdecydowanego naporu Francuzek mecz się wyrównał i prowadzona przez trenerkę Paulinę Kawalec drużyna zaczęła stwarzać zagrożenie pod bramką rywalek. 

Po 18 minutach przeciwniczki wyprowadziły błyskotliwy kontratak zakończony strzałem, który obroniła jeszcze Hanna Buchta, a dobitkę ofiarnie zablokował nasz blok obronny. Polkom nie udało się jednak wybić piłki z pola karnego, w którym nieprzepisowo została zatrzymana jedna z rywalek, co poskutkowało rzutem karnym. Jedenastkę na gola zamieniła zawodniczka młodzieżowej drużyny OL Lyonnes – Lea Motyka. 

Chwilę później prowadzenie Francuzek podwyższyła zawodniczka Manchesteru City Rachael Adedini, która po rzucie rożnym wykorzystała zamieszanie w polu karnym. Polki przegrywały już 0:2, ale nie załamały się i ruszyły do ataku. Najbliżej kontaktowego gola była Lena Januszyńska, jednak jej strzał minimalnie minął bramkę rywalek.

Kolejny raz mecz się wyrównał, ale znów po fragmencie równorzędnej walki to Francuzki trafiły do siatki. W 41. minucie meczu fantastycznym strzałem z dystansu popisała się Elise Dhalluin i Polki przegrywały już 0:3.

W doliczonym czasie pierwszej połowy rywalki zdobyły jeszcze jednego gola. Elise Prezelin wykorzystała świetne, prostopadłe podanie Adedini i ustaliła wynik pierwszej odsłony tego spektaklu. Do przerwy Polska przegrywała z Francją 0:4.

Drugą połowę spotkania reprezentacja Polski rozpoczęła z trzema zmianami w składzie i odważnie atakowała rywalki już na ich połowie. Francuzki imponowały jednak grą z kontrataku i kilka razy znów gorąco robiło się pod bramka Hanny Buchty. W 52 min. piłka trafiła w poprzeczkę, ale nasze kadrowiczki nie pozwalały już rywalkom na tak wiele, jak przed przerwą. Wciąż trudno było jednak przedrzeć się przez francuskie zasieki obronne i poważnie zagrozić bramce strzeżonej przez Clelię Ducreux. Okazje do wykazania swoich umiejętności miała za to Buchta, która jednak zwycięsko wychodziła z kolejnych opresji. 

W 86. minucie bramkarka Rekordu Bielsko-Biała nie miała już jednak wiele do powiedzenia po świetnym strzale Candice Thomas. Efektowna akcja reprezentacji Francji przyniosła jej piłkarkom prowadzenie 5:0. Więcej bramek już nie padło i pierwszego zwycięstwa na tym turnieju Polki będą szukać w następnym spotkaniu.

W kolejnym meczu mistrzostw Europy reprezentacja Polski zmierzy się z Finlandią w piątek 8 maja o godz. 19.00. Rozgrywki grupowe Polki zakończą zaplanowanym na poniedziałek (11 maja) spotkaniem z Hiszpanią. 

Regulamin Newslettera
pobieranie strony...
Newsletter - zapisz się!
regulamin
Zapisz się
Wideo