ReprezentacjeReprezentacja A AktualnościSkuteczniejsi Szwedzi. Polacy wracają bez punktów  Powrót

AktualnościReprezentacja A

Skuteczniejsi Szwedzi. Polacy wracają bez punktów

 28 / 09 / 26 Autor: PZPN
Skuteczniejsi Szwedzi. Polacy wracają bez punktów

W drugim meczu rozgrywek Ligi Narodów UEFA reprezentacja Polski poniosła porażkę ze Szwecją. Biało-czerwoni odrobili straty, gdy na listę strzelców wpisał się Sebastian Szymański, ale później niestety skuteczniejsi okazali się gospodarze. Na Strawberry Arena Szwedzi wygrali 3:1, a wynik spotkania ustalił Viktor Gyokeres.


Pierwszą bardzo dobrą sytuację do otwarcia wyniku biało-czerwoni mieli już w 4. minucie. Piłkę zgrywał Mateusz Żukowski, a uderzał Piotr Zieliński. Czujnie między słupkami zachował się jednak golkiper Szwedów, który złapał piłkę i uchronił swój zespół przed stratą bramki. Chwilę później niebezpiecznie zrobiło się w naszym polu karnym, ale polskiej drużynie udało się oddalić zagrożenie. Atakował Patrik Walemark, lecz Marcin Bułka skutecznie interweniował. Z czasem do głosu coraz mocniej dochodzili Szwedzi. Po rozegraniu rzutu rożnego przez gospodarzy piłkę wybił Bułka, ale rywale ponownie ją przejęli. Dośrodkowanie w pole karne wykorzystał Benjamin Nygren, który uderzeniem głową pokonał naszego bramkarza.

Przed upływem pierwszego kwadransa faulowany był Wiktor Nowak, a sędzia przyznał reprezentacji Polski rzut wolny. Do jego wykonania podszedł Piotr Zieliński. Kapitan biało-czerwonych uderzył w światło bramki, jednak ponownie pewnie interweniował Viktor Johansson. Chwilę później Polacy ponownie znaleźli się w polu karnym rywali. Zaskoczyć bramkarza Szwedów próbował Sebastian Szymański, ale Johansson po raz kolejny popisał się bardzo dobrą interwencją. W 23. minucie Szwedzi mieli znakomitą okazję do podwyższenia prowadzenia. Z prawej strony dośrodkowywał Daniel Svensson, a głową uderzał Besfort Zeneli, który minimalnie przestrzelił.

W 30. minucie z dystansu uderzał Przemysław Wiśniewski, jednak piłka minęła słupek szwedzkiej bramki. Kilka minut później strzelał Matty Cash, ale nadal niepokonany pozostawał Viktor Johansson. Po chwili ponownie w natarciu byli biało-czerwoni. Mateusz Żukowski zgrywał piłkę, mocno uderzał Wiktor Nowak, ale niestety piłka poleciała obok słupka. Wreszcie przed końcem pierwszej połowy Polacy dopięli swego. Piłkę podawał Nicola Zalewski, uderzył Sebastian Szymański i piłka wreszcie wpadła do siatki. Dla Szymańskiego było to siódme trafienie w narodowych barwach. Do przerwy Polacy remisowali ze Szwedami 1:1.

W drugiej połowie pierwsze poważne zagrożenie pod polską bramką pojawiło się w 53. minucie. Z dystansu uderzał Yasin Ayari, ale piłka po jego strzale została wybita na rzut rożny. Chwilę później odpowiedzieć próbował Matty Cash. Nasz obrońca huknął z dystansu, ale nie trafił w światło bramki. Polacy szukali swoich okazji, jednak długo nie byli w stanie stworzyć sytuacji, która mogłaby poważniej zagrozić szwedzkiej bramce. Dobrze zapowiadała się akcja Sebastiana Szymańskiego, który zagrał do Casha, ale ten nie zdołał skutecznie uderzyć. W 62. minucie zrobiło się groźnie pod naszą bramką, ale na szczęście cała sytuacja zakończyła się wznowieniem gry przez Marcina Bułkę.

Niestety, chwilę później Szwedzi ponownie objęli prowadzenie. Na uderzenie zdecydował się Yasin Ayari, który kompletnie zaskoczył naszego bramkarza i posłał piłkę do siatki. Polacy walczyli o odrobienie strat, ale szwedzka defensywa była szczelna i skutecznie powstrzymywała nasze ataki. Na bramkę uderzał Piotr Zieliński, jednak jego strzał został zablokowany, a sędzia wskazał na rzut rożny. Niestety, gospodarze zadali biało-czerwonym kolejny cios. Po dośrodkowaniu w pole karne na listę strzelców wpisał się Viktor Gyokeres. Mając taką przewagę, Szwedzi nie pozwalali już biało-czerwonym na zbyt wiele. Wynik nie uległ zmianie i to gospodarze dopisali do swojego dorobku trzy punkty w Lidze Narodów.

 

Regulamin Newslettera
pobieranie strony...
Newsletter - zapisz się!
regulamin
Zapisz się
Wideo