FederacjaAktualnościZgrupowanie, które wyznacza drogę do zawodowego futbolu. Za nami kolejna edycja Talent Pro Powrót

AktualnościFederacja

Zgrupowanie, które wyznacza drogę do zawodowego futbolu. Za nami kolejna edycja Talent Pro

 17 / 01 / 26 Autor: PZPN
Zgrupowanie, które wyznacza drogę do zawodowego futbolu. Za nami kolejna edycja Talent Pro

W sobotę (17 stycznia) zakończyło się dwunaste zgrupowanie w ramach Talent Pro – jednej z najważniejszych inicjatyw szkoleniowych Polskiego Związku Piłki Nożnej. W tureckim Belek przez tydzień pod okiem selekcjonerów reprezentacji Polski, a jednocześnie byłych znakomitych piłkarzy trenowała 40-osobowa grupa zawodników z kategorii od U-15 do U-17. Do swojego klubu każdy wraca z kartą indywidualnego rozwoju, którą ma realizować w najbliższych miesiącach.


Siedem dni to wystarczający okres, aby bardzo dogłębnie przeanalizować kandydata na piłkarza. Tym bardziej, kiedy za jego diagnozę zabierają się selekcjonerzy młodzieżowych reprezentacji Polski, którzy w przeszłości sami grali na największych turniejach, zdobywali medale olimpijskie i strzelali gole najznamienitszym europejskim markom. 

– Najlepiej ujął to Marcin Dorna, który podczas zgrupowania stwierdził, że najlepsi zawodnicy pracują tu z najlepszymi trenerami – po to, żeby stawać się jeszcze lepszymi. Nie ma tu przypadkowości. To nie jest klasyczne zgrupowanie selekcyjne reprezentacji, ale możliwość intensywnej pracy z najlepszymi zawodnikami kadr U-15, U-16 i U-17. To piłkarze z wielu renomowanych klubów, także zagranicznych – mówi Sławomir Kopczewski, wiceprezes Polskiego Związki Piłki Nożnej ds. szkoleniowych, który na zgrupowaniu przebywał przez pierwsze cztery dni. 

Według niego obecność w sztabie szkoleniowym byłych reprezentantów Polski, takich jak Dariusz Dudka, Radosław Sobolewski, Sebastian Mila, Rafał Lasocki czy Dariusz Gęsior, daje młodym piłkarzom wyjątkowy wzór i jasny kierunek rozwoju: – Ich autorytet, doświadczenie i umiejętności techniczne są bezcenne. Pokazują młodym, co robić, a czasem czego nie robić, żeby wejść na najwyższy poziom.

Wymienieni przez prezesa byli reprezentanci Polski, a obecnie trenerzy zatrudnieni w strukturach PZPN, stanowili podczas styczniowego zgrupowania tylko część sztabu. Przez cały tydzień całą swoją uwagę na pracy z wyselekcjonowanymi talentami skupiło łącznie ponad 20 fachowców. Boiskowe treningi odbywały się w podziale na pozycje i/lub formacje, a i poza murawą było do wykonania sporo pracy. Popołudniami w hotelowej siłowni pracowano nad motoryką, a w innych salach nad podejściem mentalnym czy analizą gry. Wszystko w małych grupach lub wręcz pojedynczo. Całość spięły tradycyjne gry wewnętrzne. Jak zawsze podczas Talent Pro, tak i tym razem działo się mnóstwo, ale ta intensywność ma z góry określony cel: pomóc talentom się rozwijać, wspierać je w newralgicznym okresie przejścia z piłki juniorskiej do seniorskiej oraz wyznaczyć im drogę do zawodowego futbolu, w tym do seniorskiej drużyny narodowej.

>>> [WYWIAD] MARCIN DORNA: CHCEMY WZBOGACIĆ ZAWODNIKA, A NIE GO ZAMIENIĆ <<<

Droga ta w ekstremalnych przypadkach może okazać się wyjątkowo krótka, co nie oznacza, że łatwa i przyjemna. Jeszcze dwa lata temu w zgrupowaniu Talent Pro w Belek brał udział Oskar Pietuszewski. Gdyby któryś z uczestników tegorocznej zimowej edycji projektu miał pójść w jego ślady, to byłby to przedstawiciel rocznika 2010, który zimą 2028 roku odchodziłby do wielkiego klubu za kilka milionów euro. 

W przeszłości po udziale w Talent Pro uczestnicy potrafili względnie szybko debiutować w krajowej elicie – Wojciech Mońka wziął udział w zgrupowaniu w styczniu 2024, a w sierpniu tego samego roku otrzymał pierwszą szansę w Lechu Poznań, z kolei u Kacpra Urbańskiego ten odstęp wyniósł 11 miesięcy, przy czym 11-krotny reprezentant Polski brał udział w Talent Pro jako przedstawiciel kategorii U-15. Przełożenie tego na uczestników dwunastej edycji projektu oznaczałoby, że w grudniu w PKO BP Ekstraklasie zadebiutowałby ktoś z rocznika 2011.

A skoro przy krajowej elicie jesteśmy, to zakończone właśnie zgrupowanie zapisze się w historii Talent Pro jako to, w którym udział wziął zawodnik mający na koncie ekstraklasowy występ. Mowa o Aleksandrze Wyganowskim, który w maju 2025 zadebiutował w Legii Warszawa.

>>> KIM SĄ UCZESTNICY STYCZNIOWEGO TALENT PRO? <<<

O potrzebie prowadzenia projektu Talent Pro świadczą przykłady piłkarzy, którzy byli nim objęci, a dziś są po debiutach w seniorskiej reprezentacji Polski czy stanowią o sile młodzieżówki, a o elitarności programu – odwiedzający kolejne zgrupowania goście. Tym razem wybranym treningom przyglądał się selekcjoner Jan Urban wraz z członkami swojego sztabu: Jackiem Magierą, Grzegorzem Staszewskim, Marcinem Prasołem oraz Andrzejem Dawidziukiem, który w projekt zaangażowany jest w sposób ciągły – selekcjonuje bramkarzy z poszczególnych roczników, współdecyduje o powołaniach dla nich i wreszcie prowadzi dla nich treningi. Wszyscy wymienieni w środowe popołudnie poprowadzili warsztaty dla uczestników. 

– Nie będziecie wszyscy reprezentantami Polski, ale wierzę, że będzie was tu jak najwięcej i to od was zależy, czy zrobicie wielką karierę i będziecie świetnymi piłkarzami. Jeśli tutaj jesteście, to znaczy, że macie wielki talent i musicie o niego dbać – zaznaczył selekcjoner Jan Urban, motywując młodych zawodników do konsekwentnej pracy i odpowiedzialnego podejścia do własnego rozwoju.

>>> WAŻNY PRZEKAZ SELEKCJONERA URBANA NA TALENT PRO <<<

Styczniowe zgrupowanie w Belek odwiedzili ponadto selekcjonerzy dwóch najstarszych reprezentacji młodzieżowych: Jerzy Brzęczek (U-21) i Miłosz Stępiński (U-20). Jak podkreśla Sławomir Kopczewski, obecność takich szkoleniowców dodatkowo wzmacnia motywację uczestników.

– Obecność Jana Urbana, Jerzego Brzęczka czy Miłosza Stępińskiego jasno pokazuje kierunek, w którym powinni zmierzać chłopcy. To sygnał, że nie mogą zatrzymać się na etapie U-15, U-16 czy U-17, ale krok po kroku dążyć do pierwszej reprezentacji Polski. Dla nastolatków to bardzo silny impuls motywacyjny – twierdzi wiceprezes PZPN ds. szkoleniowych. – Jestem przekonany, że dla tych młodych chłopaków to ogromna szansa. Widać ich zaangażowanie, profesjonalizm i świadomość, że pracując z najlepszymi, mogą utrzymać się na najwyższym poziomie i realnie myśleć o grze nawet w pierwszej reprezentacji.

Szanse na dotarcie do niej ma zmaksymalizować karta indywidualnego rozwoju, przygotowana na bazie dogłębnej diagnozy zawodnika, tygodniowej pracy w Belek i godzin dyskusji między trenerami. Taki dedykowany plan pracy na najbliższe miesiące otrzymał na zakończenie zgrupowania każdy z uczestników. Realizowanie go będzie koordynowane z danym klubem przez Bartłomieja Zalewskiego i Sebastiana Milę, którzy w federacji odpowiadają za dział rozwoju indywidualnego.

Styczniowe Talent Pro było szóstym, a zarazem ostatnim dla zawodników urodzonych w 2009 roku. Podczas letniej edycji, która odbędzie się w Polsce, na zgrupowaniu stawią się przedstawiciele roczników od 2010 do 2012. A już w nadchodzącym tygodniu na swoje zgrupowanie do Turcji uda się grupa piłkarek. 

Regulamin Newslettera
pobieranie strony...
Newsletter - zapisz się!
regulamin
Zapisz się
Wideo